Skanska Residential
Informacje prasowe

Nie tylko klimatyzacja. Co sprawia, że jedne osiedla są chłodniejsze od innych?

Fale upałów sprawiają, że klimatyzacja staje się jednym z najbardziej pożądanych elementów wyposażenia mieszkań. Pokazują to m.in. dane platformy Oferteo – w drugiej połowie czerwca, podczas fali wysokich temperatur, liczba zapytań o montaż klimatyzacji wzrosła o ponad 300 procent. Nie zawsze jednak można ją łatwo zamontować, a jej intensywne użytkowanie zwiększa zużycie energii. Dlatego coraz większe znaczenie ma to, jak zaprojektowano budynek i jego otoczenie: od termiki, przez ochronę przed słońcem, po zieleń i retencję wody. 

O tym, czy mieszkanie będzie nagrzewało się podczas upałów, w dużej mierze decydują rozwiązania przyjęte już na etapie projektowania. Dobrze zaprojektowany budynek pomaga utrzymywać stabilniejszą temperaturę przez cały rok: zimą ogranicza straty ciepła, a latem spowalnia jego przenikanie do wnętrz. Ważną rolę odgrywają tu pasywne sposoby ochrony przed słońcem. Dzięki nim mieszkania wolniej się nagrzewają, a klimatyzacja – jeśli jest używana – może pracować efektywniej.

 

Komfort zaczyna się od termiki budynku 

Dobra termika budynku to efekt współdziałania wielu rozwiązań projektowych i materiałowych. W praktyce oznacza znalezienie równowagi między dostępem do światła dziennego a ochroną przed przegrzewaniem wnętrz. – Znaczenie ma orientacja budynku względem stron świata, wielkość i rozmieszczenie przeszkleń, odpowiednio zaprojektowane balkony i loggie, ale także izolacyjność przegród zewnętrznych. Rozwiązania, które zimą ograniczają straty ciepła, latem spowalniają nagrzewanie budynku, pomagając utrzymać bardziej stabilną temperaturę w mieszkaniach – tłumaczy Katarzyna Kossakowska, Starszy Lider ds. Rozwoju Produktu w Skanska Residential Development.

Istotny jest także właściwy dobór materiałów izolacyjnych. To one współdecydują o tym, jak szybko przegrody zewnętrzne reagują na zmiany temperatury, a tym samym pomagają tworzyć bardziej stabilny mikroklimat we wnętrzach. Dobrze zaprojektowana izolacja ogranicza straty ciepła zimą, a latem spowalnia napływ gorąca do wnętrz, pomagając utrzymać stabilniejszą temperaturę w mieszkaniach. 

 

Zieleń jako naturalna klimatyzacja osiedla 

Równie ważną rolę odgrywa zieleń i powierzchnie biologicznie czynne – są one jednym z najskuteczniejszych naturalnych sposobów ograniczania zjawiska miejskiej wyspy ciepła. Drzewa zapewniają cień, ograniczają nagrzewanie nawierzchni i obniżają temperaturę otoczenia dzięki transpiracji. Badania CRC for Water Sensitive Cities wykazały, że zwiększenie powierzchni zadrzewionej o 10% może obniżyć temperaturę gruntu o 0,5–1°C. Powierzchnia biologicznie czynna wspiera ten efekt, ponieważ pozwala zatrzymywać wodę, sprzyja rozwojowi roślin i poprawia mikroklimat osiedla.

– Zieleń projektujemy jako element infrastruktury, a nie wyłącznie estetyczny dodatek. W Jaśminowym Mokotowie udział powierzchni biologicznie czynnej przekracza 65%, co sprzyja tworzeniu przyjaznego mikroklimatu. Dobrym przykładem jest również Holm House, gdzie około 150-letni dąb zapewnia cień latem, ograniczając nagrzewanie przestrzeni wspólnych, a zimą – po zrzuceniu liści – umożliwia większy dostęp światła do budynków. To pokazuje, że dobrze zaprojektowana zieleń pracuje przez cały rok – tłumaczy Katarzyna Kossakowska ze Skanska.

Projektowanie zieleni nie kończy się jednak na wyznaczeniu miejsc pod nasadzenia. Coraz większą rolę odgrywa dobór rodzimych gatunków roślin, które są lepiej przystosowane do lokalnego klimatu, bardziej odporne na suszę i choroby oraz wymagają mniejszej pielęgnacji. Jednocześnie stanowią naturalne siedlisko dla owadów zapylających i wspierają bioróżnorodność. Dlatego projekty zieleni powstają we współpracy z ekologami i architektami krajobrazu, tak aby były korzystne zarówno dla mieszkańców, jak i lokalnego ekosystemu.

 

Retencja wody pomaga chłodzić osiedle 

Na komfort podczas upałów wpływa również sposób zagospodarowania otoczenia nieruchomości. Odpowiedzialne gospodarowanie wodą opadową pomaga tworzyć lokalny mikroklimat i ograniczać skutki wysokich temperatur. Coraz częściej osiedla projektowane są więc z rozwiązaniami pozwalającymi zatrzymywać deszczówkę na miejscu – od ogrodów deszczowych i zbiorników retencyjnych po systemy wykorzystujące wodę opadową do podlewania roślin. Dzięki temu woda pozostaje tam, gdzie jest potrzebna, wspierając zieleń również w okresach suszy.

 

Klimatyzacja? Tak, ale nie jako jedyna odpowiedź 

Architektura, rozwiązania krajobrazowe i błękitno-zielona infrastruktura są pierwszą linią ochrony przed skutkami upałów. Nie zastępują klimatyzacji, ale ograniczają przegrzewanie budynków i przestrzeni wspólnych już na etapie projektu. Odpowiednia termika, osłony przeciwsłoneczne i dobrze zaprojektowane otoczenie sprawiają, że urządzenia mogą pracować krócej i z mniejszą intensywnością, co przekłada się na niższe zużycie energii.

– Dobrze zaprojektowany budynek powinien przede wszystkim ograniczać potrzebę intensywnego chłodzenia, ale jednocześnie pozostawiać mieszkańcom możliwość wyboru. Dlatego już na etapie projektu przewidujemy rozwiązania ułatwiające późniejszy montaż klimatyzacji – od przepustów instalacyjnych, przez preinstalacje, po miejsca na jednostki zewnętrzne, które pozwalają zachować estetykę elewacji i balkonów. Dzięki temu mieszkańcy mogą zdecydować, czy i kiedy chcą z takiego rozwiązania skorzystać – mówi ekspert Skanska.

Odpowiedzią na coraz wyższe temperatury nie jest jedno rozwiązanie, lecz przemyślane projektowanie. Termika budynku, zieleń, retencja wody i możliwość późniejszego montażu klimatyzacji tworzą system, który ogranicza przegrzewanie mieszkań i poprawia komfort życia. Dzięki temu klimatyzacja staje się uzupełnieniem dobrze zaprojektowanej przestrzeni, a nie jedynym sposobem radzenia sobie z upałami.

Załączniki

SKANSKA 01.jpg

SKANSKA 01

jpg 887,5 kB
Pobierz plik